Written by in MobileMarzec 5th, 2013

apple iwatch

Bloomberg informuje o kolejnych przeciekach w sprawie inteligentnego zegarka sygnowanego logiem Apple, które to plotki potwierdzane są również przez źródło redakcji The Verge. Podobno Jony Ive, który jest największym orędownikiem tego typu sprzętu w całej firmie, przed kilkoma laty obdarował wszystkich swoich współpracowników podobnymi urządzeniami, z tym, że pochodzącymi od Nike. Tymczasem mówi się, że nowy sprzęt rodem z Cupertino zadebiutuje już w tym roku.

Nie oznacza to jednak, że zegarek jest już w pełni gotowy i tylko czeka na ustalenie daty premiery. Koncern ma do rozwiązania jeszcze kilka problemów, a jeden z nich wiąże się bezpośrednio z chęcią zastosowania w urządzeniu pełnoprawnego iOS 6. To posunięcie Apple przywodzi nieco na myśl strategię produktową, którą prezentuje od jakiegoś czasu Microsoft – wiele urządzeń różnego rodzaju zdolnych współpracować ze sobą dzięki systemowi operacyjnemu. Apple mogło iść na skróty i wykorzystać niemal gotowy system z  iPoda Nano, z którym kiedyś eksperymentowano w kontekście zastosowań podobnych do iWatcha, ale zdecydowano wyposażyć urządzenie w środowisko dające zdecydowanie większy potencjał. Niemniej jednak rodzi to problem długości czasu pracy na baterii – obecnie prototyp działa góra 48 godzin, a celem jest wydłużenie czasu pracy do co najmniej 4, 5 dni.

Ive ma też problem ze współpracą prototypowego sprzętu z obecną generacją iPhone’ów. Już teraz oba urządzenia da się ze sobą połączyć, ale stabilność i wygoda pracy na w tak skonfigurowanym środowisku pozostawia jeszcze wiele do życzenia. Pozostaje też pytanie, czy zegarek będzie mógł współpracować z aplikacjami od zewnętrznych dostawców – taką opcję oferuje np. znany Pebble, ale dopiero po drobnej modyfikacji systemowej, którą w dodatku trzeba powtarzać za każdym razem, gdy połączenie Bluetooth zostanie zerwane. Apple pokazywało jednak już, że z takich sytuacji potrafi wybrnąć, żeby za przykład wziąć sytuację, w której zdecydowano się na stworzenie systemu operacyjnego pod iPhone’a od podstaw, a nie pracowano nad rozszerzeniem funkcji tego zarządzającego pracą iPoda, dzięki czemu stworzono bardzo uniwersalny produkt.

apple iwatch

Olbrzymią motywacją dla koncernu ma być fakt, że analitycy rynkowi przewidują większy popyt na tego typu urządzenie, niż na nowy wymiar telewizji, nad dostarczeniem którego koncern również się zastanawia. Niemniej segment inteligentnych zegarków powoli się zapełnia, zatem Apple powinno być zdecydowane w swoich poczynaniach – szczególnie, że na rok 2013 zapowiedziano również premierę Google Glass.

Ciekawostką dotyczącą samego koncernu i jego flagowego produktu – smartfona iPhone – podzielił się ostatnio Ken Segall, jeden z byłych współpracowników firmy ds. marketingu. Otóż rozmawiał on ostatnio na temat tego, jak telefon mógł się nazywać. Najwyraźniej kilka lat temu firma planowała wzmocnienie marki iPod i słuchawka miała być Telepodem, Tripodem, czy nawet Mobi – to ostatnie jest nawiązaniem do słowa ‚mobile’. Tripod natomiast miał sugerować trzy najważniejsze funkcje urządzenia, czyli możliwość wykonywania połączeń telefonicznych, wszystkie dobrodziejstwa, które niósł ze sobą iPod oraz dostęp do Internetu.


Tags: , ,

It's Your Turn. Say Something!

Latest News From

Laptop do gier – na co zwrócić uwagę?

Czerwiec 8th, 2016
Written by

Co przyniesie era post-PC?

Maj 6th, 2016
Written by

Jaki czajnik elektryczny kupić?

Luty 3rd, 2016
Written by